1 lutego

tyk tyk tyk
Dokładnie tak, nie inaczej. Świat ostatnio składa się dla mnie ze znienawidzonego tykania. Upływu czasu.
I tutaj miała nastąpić litania do świętego ja z tematem przewodnim jaki to ja jestem głupi, że zmarnowałem tyle a tyle czasu, a wykorzystałem tylko tyci. Znamy, jeśli ktoś chce zobaczyć jak to standardowo wygląda, to jak dobrze pogrzebie, [...]

Posted at 22:43 on 2010/02/01 | 2 komentarzy | Filed Under: Zwyczajniki | Otagowane: , | read on

27 stycznia

Zmiana nazwy. Postanowiłem się stopniowo przestawiać. Callahan to stary pomysł, który już się zdezaktualizował i teraz postać, od której wziął się nick, coraz mniej do mnie pasuje. Są wspólne mianowniki, ale to już zupełnie co innego. Ze względu na to, coś, co pozostawało do tej pory tylko żartem, wprowadzam w życie. Nahallac ma dla mnie [...]

Posted at 15:26 on 2010/01/27 | zostaw komentarz | Filed Under: Zwyczajniki | Otagowane: , , , , , | read on

Informacje

To jest mój szkicownik, brudnopis, dziennik, śmietnik, pamiętnik, notatnik, plac zabaw i zbiór łapanych w locie myśli wyrzucanych z przeróżnych zakątków umysłu. Ja… ja jestem jego autorem, właścicielem, panem i władcą. Ty… Ty, jesteś mającym głos odbiorcą, czasami także adresatem, ale raczej obserwatorem. Możesz komentować, możesz się buntować, możesz tu nie wracać, możesz czytać wszystko. Miej świadomość, że naszkicowane myśli łatwo się psują, mają krótki termin ważności i mało które nie tracą na aktualności. Czasami wystarczy je tylko odświeżyć, inaczej sformułować, innym razem nie zdadzą się już na nic nikomu. Możesz pytać o co chcesz, możesz komentować, możesz mieć wątpliwości. Czy zareaguję będzie już zależało tylko od mojego widzimisię…

Jeśli trafiłeś tu po raz pierwszy i jest szansa, że zostaniesz na dłużej, to możesz zapoznać się z treścią tego, wprawdzie już nie tak aktualnego, ale nadal sensownego i zawierającego wiele ważnych stwierdzeń wpisu:

22 stycznia — ‘Po co ja to piszę’

Kategorie