1 lutego
tyk tyk tyk
Dokładnie tak, nie inaczej. Świat ostatnio składa się dla mnie ze znienawidzonego tykania. Upływu czasu.
I tutaj miała nastąpić litania do świętego ja z tematem przewodnim jaki to ja jestem głupi, że zmarnowałem tyle a tyle czasu, a wykorzystałem tylko tyci. Znamy, jeśli ktoś chce zobaczyć jak to standardowo wygląda, to jak dobrze pogrzebie, [...]
27 stycznia
Zmiana nazwy. Postanowiłem się stopniowo przestawiać. Callahan to stary pomysł, który już się zdezaktualizował i teraz postać, od której wziął się nick, coraz mniej do mnie pasuje. Są wspólne mianowniki, ale to już zupełnie co innego. Ze względu na to, coś, co pozostawało do tej pory tylko żartem, wprowadzam w życie. Nahallac ma dla mnie [...]